Madagaskar
Nosy Be, Ocean Indyjski - czartery jachtów i rejsy
Tropikalne wyspy każdemu z nas kojarzą sie palmami kokosowymi i białym piaskiem. Noy Be oferuje dużo więcej. Przede wszystkim, jej zaletą jest położenie geograficzne. Oprócz kulturowej specyfiki, która obejmuje bogate rytualy ludowe, święte miejsca (poświęcone drzewa), ciche tradycyjne wsie (falafa), Nosy Be posiada wiele zabytków takich jak pałac książęcy, królewskie grobowce i inne. Obyczaje mieszkanców wskazują na to że częstymi gośćmi byli tutaj mieszkańcy Komorów i Zanzibaru, którzy zatrzymywalis się tutaj podczas podróży handlowych przez Ocean Indyjski.
W okolicznych wodach często można spotkać żółwie morskie, delfiny oraz wieloryby. Szczególnie liczne są łagodne rekiny wielorybie. Tutejsze rafy koralowe to prawdziwe akwaria.
Pasat wieje tutaj od czerwca do listopada. Poza tym okresem, przeważa wiatr zwany l'Avarabez z N-E i Talio z S-W (po poludniu). Średnia temperatura powietrza wynosi 25 ° C. Woda w oceanie jest ciepła przez cały rok, dochodząc do 30° C latem.
Propozycja trasy 7. dniowego rejsu po Madagaskarze
Dzień 1 : NOSY BE - NOSY TANIKELY - MAMOKO (23Mm) Po zaokretowaniu, wypływamy w kierunku Nosy Tanikely co oznacza "wyspę małej ziemi" w Malagasy. Ten podwodny rezerwat można zwiedzać ze sprzętem ABC do nurkowania. Wyspę można opłynąć dookola podziwiając liczne żółwie morskie i wielobarwne ryby rafowe. Ze znajdującej się na środku wyspy opuszczonej latarni morskiej, można podziwiać piękną panoramę zatoki Nosy Bé. Po południu, kurs na wodospad Mamoko. Kolację można zjeść w lokalnej tawernie - kokpicie łodzi - oświetlonej światłem świec, przy szumie wodospadu.
Dzień 2 : MAMOKO - RUSSES DES BAIE (25Mm). Po śniadaniu warto wylądować na brzegu aby zrobić sobie zdjęcie z wodospadem, którego dźwięk słychać było wieczorem. Jego przezroczysta i słodka woda zachęca do kąpieli i krótkiego relaksu. Dla bardziej odważnych polecamy przejście przez wodną kurtynę, za którą schowana jest jaskinia. W godzinach porannych, wypłynięcie do Russes des Baie. Po całym dniu żeglugi, dopływa się do niezwykłego miejsca. Nazwa zatoki pochodzi od rosyjskiego statku i jego załogi zagubionej tutaj w okresie wojny 1905 roku z Japonią. Cała załoga zmarła nie wiedząc, że wojna zakończyła się bez nich! Obecnie jest to miejsce zabaw delfinów.
Dzień 3 : RUSSES DES BAIE - NOSY IRANJA (15M). Nad ranem proponujemy 30. minutową wycieczkę pontonem. Warto wpłynąć do labiryntu bujnych zarośli namorzynowych. Warto wyjść na ląd, aby dotrzeć do odizolowanej wsi Amboany. Po obiedzie wypłynięcie do Nosy Iranja. Późnym popołudniem postój w aux île Tortues (miejsce słynie z reprodukcji żółwia morskiego). Na wyspie znajduje sie unikalna wieś rybaków, gdzie można poczuć się jak Robinson Crusoé. Kolację można zjeść z grila na plaży pod drzewami orzecha kokosowego lub w restauracji w Petite Iranja (czterogwiazdkowym hotelu) (okolo 25 euro/osobę).
Dzień 4: NOSY IRANJA - NOSY KALAKAJORO (20M). Dziś wyjątkowa wyspa. Właściwie, są to dwie wysepki połączone ze sobą piaszczystą ławicą pojawiającą się podczas odpływu. Jest tutaj tyle ryb, że można pokusić się o złapanie kilku na obiad. Można wspiąć się do latarni morskiej, albo popływać na windsurfingu, kitesurfingu lub ponurkowac z lokalnym centrum nurkowym. Po poludniu, do Radamy.
Dzień 5 : NOSY KALAKAJORO - NOSY OVY - NOSY ANTANIMORA (17M) Wyspa Kalakajoro słynie z pięknych piaszczystych plaż i ogromnej rafy koralowej położonej na północ od wyspy. Przed obiadem żegluga do Nosy Ovy. Jest to największa wyspa archipelagu. Wycieczka po wyspie będzie okazją do zapoznania sie z bardzo bogatą florą. Rosną tam m.in. drzewa kawowe, awokado, krzewy pieprzowe i drzewo mangowca. Można dotrzeć aż na szczyt wyspy. Na wieczór kurs na Nosy Antanimora (łatwa ziemia) w Malagasy. Fantastyczne miejsce do nurkowania, opalania się lub leżenia w hamaku.
Dzień 6: NOSY ANTANIMORA - BARAMAHAMAY (27M). Wyspa jest prawie bezludna, zamieszkała tylko sporadycznie przez nielicznych rybaków. Najpiekniejszy piaszczysty brzeg archipelagu znajduje się po południowej stronie wyspy. Ostatnią noc warto spędzić w szerokim ujściu rzeki Baramahamay. Obiad na pokładzie przy dźwiękach fauny namorzynu.
Dzień 7: BARAMAHAMAY - NOSY BE (34M). Po śniadaniu zwiedzanie fascynującej okolicy z pontonu. Można tutaj spotkać czaple, gołębie, kury gwinei. Dźwięk podpływającego pontonu budzi ze snu także liczne endemiczne ssaki. Na koniec rejsu powrót do Nosy Be. Wejście do portu Hell Ville przed obiadem. W wolnym czasie warto zrobić ostatnią wycieczkę na targ z wielobarwnymi straganami pachnącymi wanilią, cynamonem i innymi przyprawami.



